Udał nam się dziś świetny chlebek – inspirowany przepisem znalezionym w necie i lekko zmodyfikowany pod kątem zawartości lodówki oraz szafek kuchennych 🙂

 

 

Chlebek jest BEZGLUTENOWY, nie zawiera NABIAŁU żadnego,

i jest zdecydowanie LOW-CARB 🙂

 

 

 

 

 

Polecamy, bo smaczny i prosty w wykonaniu:

 

 

  • 7-8 jajek

 

  • szklanka startej i odciśniętej marchewki (taka „ubita” szklanka)

 

  • pół szklanki oleju kokosowego płynnego

 

  • 1/3 szklanki mąki kokosowej

 

  • 1/3 szklanki lnu mielonego

 

  • kilka łyżek mieszanki nasion, pestek i orzechów

 

  • łyżka soku z cytryny

 

  • łyżeczka proszku do pieczenia

 

  • łyżeczka dobrej jakościowo soli

 

  • zioła i przyprawy wg gustu

 

 

Mokre składniki (jaja, olej, sok z cytryny) mieszamy osobno, suche (obie mąki, proszek, sól, pestki/ nasiona oraz przyprawy) osobno. łączymy mieszanki, na koniec domiksowujemy wiórki warzywne.

 

 

Ciasto powinno być bardzo gęste – za sprawą lnu, który błyskawicznie absorbuje płyny.

 

 

Polecam piec w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia lub folią alu – samo natłuszczenie foremki niekoniecznie się sprawdzi 😉 😉 – wiem, bo jeden z 2 pieczonych chlebków dosłownie przyrósł nam do foremki … a to miał być ten ozdobny, w pięknym kształcie chałkowego warkocza 😀

 

 

Pieczemy w 180 stopniach, kontrolując wierzch (można przełączać w opcjach „góra-dół” i „dół”).

 

 

Chlebek mega pożywny, lekko wilgotny w środku, najlepiej kroi się po ostygnięciu.

 

 

 

 


 

 

 

Najlepsze jest to, że wystarczy zamiast soli dodać ksylitolu,

a zioła zastąpić suszonkami owocowymi,

by otrzymać genialne, bezglutenowe, marchewkowe ciasto 😉

Takie 2w1 to my lubimy najbardziej 🙂 Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *