Metamorfoza X. 🙂

 

 

Zanim trafił w nasze „ręce”, ważył 115 kg 😱 , brał leki na nadciśnienie,

z trudem pokonywał kilka pięter do własnego mieszkania,

a wieczory spędzał w bezruchu przed TV.

 

 

Strasznie dużo palił, w lodówce zawsze miał piwko, od czasu do czasu atakowały go poważne kontuzje kręgosłupa i stawów – bynajmniej nie od ćwiczeń, po prostu od codzienności 😉

 

 

 

 

Miał trzycyfrowy poziom glukozy na czczo (stan przedcukrzycowy) i hipercholesterolemię,

w wywiadzie obciążenie cukrzycą i chorobami tarczycy 😱 .

 

 

Jego praca generowała ciągły stres; w tygodniu spędzał całe dnie w firmie (stanowisko kierownicze),

mało i źle sypiał. Odżywiał się nieregularnie – dużo węglowodanów, fast-foody, kawa litrami.

 

 

Wyjściowy poziom tkanki tłuszczowej ponad 40%. Wiek metaboliczny + 20 lat do metryki.

 

 

Przemiana trwa od ubiegłego lata. W tym czasie X. stracił 30 kg nadwagi,

dwukrotnie wymienił garderobę (z rozmiaru 2XL/ 3XL zeszliśmy do M).

Po pierwszych miesiącach diety dołożyliśmy bieganie i siłownię, niedługo potem elementy kalisteniki.

 

 

 

 

 

X. nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

W miarę kolejnych sukcesów pojawiają się nowe cele – poprawiamy sylwetkę, budujemy mięśnie;

manipulujemy makrem diety, kaloriami, planem treningowym.

 

 

 

 

 

 

 

Zmęczony, zestresowany i osłabiony smutny facet w ciągu kilku miesięcy ustąpił miejsca przystojnemu, pełnemu energii, silnemu mężczyźnie,

który trzyma czystą dietę, ma świetne wyniki badań i nosi koszule slim fit (… niestety spodziewamy się, że w niedługim czasie nie zmieści w nie rosnących barów 😉 )

 

 

Tak się to robi z Fit Misją! 💪 💪 💪

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *