DZIEŃ DZIEWIĘTNASTY akcji GO SUGAR FREE z FIT MISJĄ 🙂

 

 

  • !!! KONTYNUUJESZ PICIE WODY – min. 1,5 l dziennie czystej wody bez dodatków – klik! i klik!

 

  • !!! SŁODZISZ MAX 2 ŁYŻECZKI DZIENNIE – redukując ilość wypijanych filiżanek ALBO słodząc mniej niż zazwyczaj – klik! i klik! i klik!

 

  • !!! SŁODZONĄ KAWĘ LUB HERBATĘ PIJASZ DO POSIŁKU – ALBO ZAMIAST – nie pomiędzy posiłkami – klik!

 

  • !!! JEŻELI JADASZ SŁODYCZE W CIĄGU DNIA, ZJADASZ JE RAZEM Z POSIŁKIEM LUB JAKO POSIŁEK (2 śniadanie, podwieczorek?), nie podjadasz pomiędzy 🙂 – klik!

 

  • !!! JADASZ REGULARNIE, 2-3 główne posiłki w ciągu dnia i dodatkowo max 2 przekąski dziennie w miarę potrzeb – zachowujesz czyste przerwy pomiędzy zaplanowanymi posiłkami (minimum 3 h) – klik!

 

  • !!! PRÓBUJESZ ZAMIENNIKÓW CUKRU, wiesz, po które warto sięgać – klik!

 

  • !!! OSTATNI POSIŁEK najpóźniej 2-3 h przed snem – klik!

 

  • !!! WYSYPIASZ SIĘ – zawsze min. 6 h, a kiedy tylko  masz sposobność – dłużej! – klik!

 

  • !!! NAPOJE, SOKI, NEKTARY, ENERGIZERY, WODA SMAKOWA – max 0,33 l dziennie – klik!

 

  • !!! ODKŁADASZ ZAOSZCZĘDZONE ZŁOTÓWKI do skarbonki 😉 – klik!

 

  • !!! NIE JADASZ CUKIERKÓW, ŻELKÓW, DRAŻETEK, LIZAKÓW – klik!

 

  • !!! ŻUJESZ GUMY TYLKO W WYJĄTKOWYCH SYTUACJACH, nawet te bez cukru 🙂 – klik!

 

  • !!! JADASZ ZDROWE ŚNIADANIA – klik!

 

 

 

 

Zadanie na dziś –

REZYGNUJEMY Z CIAST, CIASTEK I CIASTECZEK, PĄCZKÓW, CIASTEK Z KREMEM, MARKIZ, WAFLI

 

 

… krótko mówiąc – omijamy od dziś cukiernie szerokim łukiem,

nie kupujemy i nie trzymamy w domu żadnych ciastek i ciasteczek.

 

 

Jeśli zazwyczaj przegryzaliśmy ciacho do kawki, jedyną dopuszczalną opcją pozostają od dziś ciasteczka pieczone w domu, takie typu fit 😉 – np. z płatków owsianych, kruche ciasteczka z mąki kokosowej (przepis będzie wieczorem na blogu 😉 ) , ciasteczka a’la batony muesli – przepis np. tutaj KLIK!. Oczywiście tylko takie bez cukru (zastępujemy go stewią/ erytrolem/ ksylitolem albo daktylami, bananami, w ostateczności odrobiną prawdziwego miodu) i bez margaryny (zastępujemy masłem lub olejem kokosowym jeśli tłuszcz jest konieczny do wypieku). Unikamy też w miarę możliwości pszennej mąki – zachęcam Was serdecznie do wypróbowania mąki kokosowej, zmielonych płatków owsianych, mąki kukurydzianej, skrobi kukurydzianej, mąki ryżowej oraz innych – w tej chwili są bez problemu dostępne w większości marketów i na pewno warto po nie sięgnąć – nawet jeśli okażą się nieco droższe od białej tortowej :).

 

 

„DOBRE” I „ZŁE” TŁUSZCZE

 

 

Temat ciastek i ciast w ogóle to dobry pretekst do poruszenia kwestii tłuszczów trans w naszej codziennej diecie. Pozornie temat odległy naszemu detoksowi, a jednak nie do końca – tłuszcze utwardzone są wszak obok cukru głównym surowcem cukierniczym i łączy je z cukrem wiele podobieństw: są na przykład równie szkodliwe, równie wszechobecne i równie tanie.

 

 

Prostymi słowami bez udziwnień: tłuszcze jako takie są nam absolutnie niezbędne, odpowiednie tłuszcze są dla nas zdrowe i bez nich równowaga wewnętrzna organizmu uległaby drastycznemu zachwianiu. Tłuszcze m.in. budują błony komórkowe, warunkują prawidłowe działanie hormonów, stanowią o biodostępności niektórych witamin (tzw. rozpuszczalnych w tłuszczach – A, D, E, K).

 

 

Dobre tłuszcze to takie, które nie zostały poddane zaawansowanym procesom technologicznym. Dobre są wszystkie oliwy i oleje tłoczone na zimno, tłuszcze naturalnie występujące w mięsie, rybach, nabiale, jajach, niektórych owocach i warzywach (oliwki, awokado), ziarnach, orzechach, pestkach. Dobre w niektórych sytuacjach (np. do obróbki cieplnej)  lub w najgorszym razie obojętne dla organizmu są tłuszcze rafinowane (rafinacja olejów roślinnych to nie to samo co ich uwodornianie/ utwardzanie! To tylko proces OCZYSZCZANIA oleju, pozbawienia go swoistego zabarwienia, zapachu, zwiększenia jego trwałości).

 

„Złe” tłuszcze to przede wszystkim te wysokoprzetworzone, zwłaszcza utwardzone w  tzw. procesie uwodornienia nienasyconych kwasów tłuszczowych (ma to na celu zamianę konsystencji z ciekłej na stałą – dlatego mówimy o UTWARDZONYCH tłuszczach).

 

 

CIS- i TRANS-

 

 

Naturalnie występujące w olejach roślinnych nienasycone kwasy tłuszczowe posiadają wiązania podwójne w konfiguracji cis (jest to po prostu ściśle określony sposób rozmieszczenia atomów przy wiązaniach podwójnych w cząsteczce).

 

Ponieważ wiązania cis  są z natury wrażliwe na działanie czynników takich jak światło czy temperatura, podczas smażenia czy niewłaściwego przechowywania mogą ulegać rozmaitym przemianom, w wyniku których powstaje bardzo podobne z pozoru wiązanie w konfiguracji trans. Proces ten poza przemysłem występuje również naturalnie w przyrodzie i wiąże się z widoczną zmianą konsystencji tłuszczu na stałą, a także z utratą wszelkich wartości odżywczych.

 

 

 

Izomery cis nienasyconych kwasów tłuszczowych występują jako cząsteczki zakrzywione,  podczas gdy cząsteczki izomeru trans są bardziej „wyprostowane” – kwasy tłuszczowe o konfiguracji cis zarówno w temperaturze pokojowej jak i w organizmie człowieka mają w związku z tym konsystencje płynną, natomiast kwasy zawierające wiązania podwójne w konfiguracji trans przybierają postać stałą, ponieważ takich „wyprostowanych” cząsteczek da się upakować więcej obok siebie niż „sierpowatych”.

 

Dla nas oznacza to tyle, że rodzaj spożywanych kwasów tłuszczowych ma bezpośrednie przełożenie na strukturę błon komórkowych w ciele człowieka – izomery trans wbudowują się w strukturę komórki czyniąc ją mniej odporną, elastyczną, bardziej podatną na uszkodzenia. To jak wymiana nowiutkich opon na sparciałe, popękane opony z wysypiska!

 

 

Niestety tłuszcze cukiernicze to właśnie samo zło. W celu obniżenia kosztów produkcji i wydłużenia okresu przydatności do spożycia wyrobów cukierniczych, do ich wypiekania używa się nie masła czy oleju kokosowego (spójrzcie na ich ceny w sklepie!), a właśnie tłuszczów utwardzonych – oleju palmowego, margaryn. Tego typu produkty i półprodukty zawierają szkodliwe dla zdrowia kwasy tłuszczowe typu trans. Zwiększają one ryzyko rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego, pogarszają profil lipidowy krwi (powodują zmniejszenie stężenia frakcji HDL cholesterolu i zwiększenie stężenia frakcji LDL oraz triglicerydów w surowicy krwi), sprzyjają nadwadze oraz rozwojowi niektórych typów nowotworów.

 

Jednocześnie proces uwodornienia ma duże znaczenie technologiczne – tłuszcz utwardzony w temperaturze pokojowej ma konsystencje stałą, co znacznie rozszerza zakres jego stosowania, wolniej ulega utlenianiu (więc może być np. wielokrotnie stosowany do smażenia – uwaga na frytki z fast-foodów!), poza tym poprawia trwałość, objętość i strukturę wyrobów cukierniczych – a to czyni go idealną bazą tłuszczową dla przemysłu i produkcji masowej.

 

 

WSPÓLNY MIANOWNIK – CIAST(K)A

 

 

Główne źródła sztucznie (przemysłowo) pozyskanych izomerów trans w diecie

(w nawiasach podaję procentowy udział tłuszczów trans w całkowitej ilości spożywanego tłuszczu):

 

 

  • Margaryny twarde w kostce – do  56%

 

  • Margaryny miękkie w kubeczkach, pudełkach – do 20%

 

  • Ciastka, ciasta, biszkopty, herbatniki, wyroby czekoladowe i czekoladowane – do 35%

 

  • Masmixy –  do 15%

 

  • Frytki, fast – food – do 35%

 

  • Popcorn – do 34%

 

  • Zupy i sosy instant – do 18%

 

 

Trzy pierwsze punkty powyżej to właśnie wspólny mianownik spożycia tłuszczów trans i spożycia cukru – znajdziemy je nie tylko w słodkościach z cukierni, lecz i – niestety! – większości ciast pieczonych w domu.

 

 

Na szczęście nam przestaje to grozić, bo od dziś nie jadamy ciastków 😉 A jeśli jadamy, to bez cukru i bez margaryny.

 

 

Internet pełen jest przepisów na pyszne ciasta i ciastka w wersji przyjaznej zdrowiu – następnym razem, gdy będziecie mieć w planach domowe wypieki, koniecznie poszukajcie „swojej” fit-wersji klasycznego ucierańca, baby, tortu czy ciasteczek. Brownie z fasoli lub buraczane? Piernik z marchwi? Ciasto dyniowe? Szarlotka na kruchym z mąki kokosowej? A może poszukasz inspiracji u nas – KLIK ? 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Smacznego! (… BEZ CUKRU, bez Kasi, Palmy, Kruszwicy, Delmy, Smakowitej… nawet gdyby opakowanie kłamało, że obniża cholesterol – tak jakby mikroskopijna zawartość 5% steroli roślinnych w 60% utwardzonego tłuszczu mogła stanowić jakiekolwiek antidotum na sam fakt spożycia tegoż! )

3 comments on “DZIEŃ DZIEWIĘTNASTY – go sugar free z Fit Misją! DETOKS CUKROWY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *